DOMOWE PUREE Z DYNI

Postanowiłam stworzyć serię przepisów bazowych, które będę dużym ułatwieniem przy wykonywaniu tych bardziej złożonych. Puree dyniowe to półprodukt, który w Stanach Zjednoczonych znajdziecie na sklepowych pułkach, w puszkach lub słoikach. W Polsce także zaczyna się już gdzieniegdzie pojawiać w takiej formie, jednak wciąż jest bardzo trudno dostępne. Jednak zrobienie go w domowych warunkach nie jest ani trochę skomplikowane i chętnie pokażę Wam jak szybko się to przyrządza.

Składniki i zamienniki:

  1. Dynia – według mnie najlepsza do słodkich przepisów będzie dyni Hokaido lub Piżmowa. Mają one najgęstszy miąższ i są najbardziej kremowe. Dodatkowym atutem jest to, że możecie blendować je ze skórą. Jednak jeśli nie masz dostępu do żadnego z tych dwóch gatunków, sięgnij po prostu po dowolną dynię jadalną

TE ZDJĘCIA “KROK PO KROKU” MOGĄ BYĆ POMOCNE:

Umytą dynię przekrój na pół, wydrąż miąższ łyżką, a następnie pokrój na ćwiartki lub grube plastry (3-4 cm grubości).

Kawałki dyni rozłóż na blaszce, którą możesz dodatkowo zabezpieczyć papierem do pieczenia. Dynię piecz w piekarniku nagrzanym do 175 stopni do momentu aż zmięknie. Zajmie to minimum 30 minut. Jeśli dynia zacznie się przypiekać, blaszkę przykryj szczelnie folią aluminiową.

Upieczoną dynię oddziel łyżką od skórki i umieść z misce lub malakserze. Zblenduj do uzyskania bardzo gładkiej konsystencji. Jeśli nie masz malaksera użyj blendera ręcznego.

najczęściej pojawiające się problemy:

Moja dynia za bardzo się przypiekła, co dalej?

Jeśli zblendujesz ją z przypalonymi częściami, w Twoim puree będą czarne kropki, a w skrajnych przypadkach może mieć ono posmak spalenizny. Jeśli Twoja dynia naprawdę poważnie się przypaliła, najlepiej jeśli odkroisz spalone części i wyrzucisz je.

Jak przechowywać puree z dyni?

Puree przechowuj w lodówce do 5 dni, najlepiej w szczelnie zamykanym pojemniku, dzięki czemu nie zeschnie się. W zamrażarce puree możesz przechowywać nawet kilka miesięcy (do pół roku w temperaturze -21 stopni lub zimniejszej).

DOMOWE PUREE Z DYNI

DOMOWE PUREE Z DYNI

Porcji

1

porcji
Czas przygotowania

15

minut
Czas pieczenia

30

minut
Całkowity czas

45

Postanowiłam stworzyć serię przepisów bazowych, które będę dużym ułatwieniem przy wykonywaniu tych bardziej złożonych. Puree dyniowe to półprodukt, który w Stanach Zjednoczonych znajdziecie na sklepowych pułkach, w puszkach lub słoikach. W Polsce także zaczyna się już gdzieniegdzie pojawiać w takiej formie, jednak wciąż jest bardzo trudno dostępne. Jednak zrobienie go w domowych warunkach nie jest ani trochę skomplikowane i chętnie pokażę Wam jak szybko się to przyrządza.

składniki

  • 1 dynia Hokaido lub Piżmowa

MEtoda

  • Umytą dynię przekrój na pół, wydrąż miąższ łyżką, a następnie pokrój na ćwiartki lub grube plastry (3-4 cm grubości).
  • Piekarnik ustaw na 175 stopni z termoobiegiem.

    Kawałki dyni rozłóż na blaszce, którą możesz dodatkowo zabezpieczyć papierem do pieczenia. Dynię piecz w piekarniku aż zmięknie. Zajmie to minimum 30 minut. Jeśli dynia zacznie się przypiekać, blaszkę przykryj szczelnie folią aluminiową.
  • Upieczoną dynię oddziel łyżką od skórki i umieść z misce lub malakserze. Zblenduj do uzyskania bardzo gładkiej konsystencji. Jeśli nie masz malaksera użyj blendera ręcznego.

    *Jeśli chcesz możesz poczekać aż dynia się przestudzi i dopiero oddzielać ją od skórki.
  • Gotowe puree z dyni przełóż do szczelnie zamykanego pojemnika i trzymaj w lodówce do 5 dni, lub w zamrażarce do pół roku (w temperaturze -21 stopni lub zimniejszej).

PRZEPIS NA YOUTUBE

droga do sukcesu

  • Jeśli chcesz uzyskać najlepszą wersję dyniowego puree, użyj dyni Hokaido lub Piżmowej. Ich miąższ ma najintensywniejszy smak i kolor.
Oceń ten przepis!

Podobne wpisy

  • |

    SŁONY KARMEL

    Wśród wielu fanów słonego karmelu jakich znam istnieje przeświadczenie, że słony karmel nie jest łatwy w przygotowaniu. Nic bardziej mylnego! Do zrobienia potrzebne są cztery składniki i raptem 10 minut Twojego czasu. Jest przepyszny jako dodatek do kawy, słodkich śniadań, deserów lub jedzony łyżką prosto ze słoika. Z Frankowej kuchni: We Franku słony karmel sprzedawałyśmy…

  • ||||

    PIASKOWE CIASTECZKA PISTACJOWE

    Jeśli szukasz przepisu na niewielkie ciasteczka z długą datą przydatności, które włożysz do zamykanego słoja i będziesz mógł podjadać je, kiedy tylko najdzie Cię ochota na coś słodkiego – to właśnie ten przepis! Te ciasteczka są super maślane, nie za słodkie i bardzo delikatne. Przepis daje możliwości modyfikacji, ponieważ możesz użyć do niego dowolnych orzechów….

  • ||

    MUFFINY Z BORÓWKAMI

    Blueberry muffins to chyba jeden z ulubionych słodkich dodatków do śniadań w Stanach. Są przyjemnie słodkie i wilgotne, a borówki nadają im kwaskowatego posmaku. Będą idealnym drugim śniadaniem do szkoły czy do pracy, ale też perfekcyjną słodką przekąską do wieczornego filmu! Składniki i Zamienniki: Te zdjęcia “krok po kroku” mogą być pomocne: Ciasto na muffiny…

  • |||

    BLONDIE Z MALINAMI I BIAŁĄ CZEKOLADĄ

    Blondie to super proste ciasto, które przygotujesz w dosłownie 10 minut. Jest idealną słodką alternatywą dla brownie. Nie ma w składzie kakao, ani ciemnej rozpuszczonej czekolady, a jego zestawienia smakowe często zawierają owoce. Składniki i zamienniki: TE ZDJĘCIA “KROK PO KROKU” MOGĄ BYĆ POMOCNE: Pierwszym i najważniejszym etapem jest spalenie masła. Umieść je w niewielkim…

  • |

    CYNAMONKI Z KREMEM SERKOWYM

    Nie ma bardziej amerykańskiego wypieku drożdżowego niż cynamonki z polewą z serka Philadelphia. Mięciutkie, subtelnie cynamonowe ze słodkim frostingiem serkowym z lekko słoną nutą. Idealne na specjalne śniadanie lub deser. Przepis jest prosty, więc jeśli nie masz doświadczenia w drożdżowych wypiekach i boisz się zacząć – jesteś w dobrym miejscu. Pomogę! Z frankowej kuchni: Cynamonki…

  • ||

    PUMPKIN SPICE LATTE

    Od wielu lat jestem fanką starbucksowych klasyków, a kiedy przychodzi jesień zawsze biegnę po ich kultowe Pumpkin Spice Latte. To jedno z moich guilty pleasures. Kocham ten słodki, korzenny napój z dodatkiem kawy! Świadomie nie nazywam go “kawą”, bo znam wielu kawoszy, którzy obraziliby się za takie określenie 😀 Moja mikro obsesja doprowadziła mnie do…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *